Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy.

Humor - strona 153

wstecz<<  >>dalej

Do lekarza przychodzi blondynka i stwierdza, że jest śmiertelnie chora. Dotyka palcem wskazującym plecow, brzucha, głowy i nóg.
- Boli mnie tutaj, tutaj i tutaj- mówi.
Lekarz patrzy na nią podejrzliwie.
- Czy jest pani naturalną blondynką?
- Oczywiście!
- W takim razie ma pani złamany palec.

Jasio wrócił ze szkoły i opowiada tacie:
- Dzisiaj zrobiliśmy naszej pani kawał.
- ?
- Sami zrobiliśmy bombę i włożyliśmy ją pod katedrę.
- Już sobie wyobrażam co to będzie jak jutro pójdziesz do szkoły.
- Tato. Do jakiej szkoły?

Dlaczego w Warszawie nie odbył się zaplanowany zjazd cnotliwych blondynek?
- Bo jedna nie miała czasu, a druga nie przyjechała, bo padał deszcz!

Po zakończeniu roku szkolnego Jasio przychodzi do domu bardzo smutny.
- Co się stało? - pyta zatroskana mama.
- Spóźniłem się do szkoły i zostało dla mnie już tylko najgorsze świadectwo...

- Jaki jest ideał sekretarki?
- Dwadzieścia lat życia i trzydzieści lat stażu.

W małej wsi ksiądz rozmawia z parafianką:
- Doszły mnie słuchy córko, że wczoraj wieczorem ktoś u was straszliwie przeklinał. Tak nie można, dzieci się gorszą, a jaki zły przykład dla sąsiadów.
- Bardzo przepraszam, ale właśnie wybieraliśmy się do kościoła i mój stary nie mógł znaleźć książeczki do nabożeństwa.

- Dlaczego policjant kiedy idzie na służbę wpina sobie szpilkę za pas?
- Bo co dwie główki to nie jedna.

Jasio spotyka swoją sympatię:
- Słuchaj, koniecznie musimy się spotkać!
- Świetnie. A gdzie?
- Nie ma znaczenia, gdziekolwiek.
- O której?
- O której ci wygodnie.
- Wspaniale! Jesteśmy umówieni!

Masztalski przez cale długie życie był pod pantoflem żony i teściowej. Jak po jego śmierci otworzyli testament, to pisało tam tak: &#;Moja pierwszo wola..."

Przedstawiciele Odrodzenia we Włoszech: Mona Liza, Leon Davinci, Dawid i Mojżesz.

Przychodzi kaszlący facet do lekarza.
- Dużo pan pali, prawda? - pyta lekarz.
- I co z tego?
- Palenie skraca życie!
- Bzdura. Starożytni Grecy nie znali tytoniu i wymarli co do jednego!

Iwona');

Chorzy szli do szpitala prawie umarci.

Facetowi umarła żona. Na pogrzebie leży na jej grobie, płacze i krzyczy; Rita, - Rita, Rita!
Ludzie patrzą na niego ze zrozumieniem, że cierpi i wyraża swój ból. Po jakimś czasie ludzie rozchodzą się i facet dalej krzyczy:
- Rita, Rita, Rita!!
Kiedy wszyscy poszli, ten wstaje, krzyczy:
- Rita!!!
Otrzepał się z piachu i już wesoło pokrzykuje podskakując:
- Rita, tarita tita ra!

wiola');

- Szeregowy Kowalski jak wygląda wasza broń?
- A co? Znalazła się?

Kameleon ma oczy, które mogą kręcić głową dookoła.

Wiesz, jak mi się nie chce iść na to przyjęcie u Anki. - mówi Ala.
Mi też się nie chce, w końcu to sama nuda.-dodaje Jola.
Ale wiesz jak Anka się ucieszy jak nie przyjdziemy?-mówi Ala.
Masz racje, idziemy do niej. - Jola. :)))

mpenar');

Facet spotyka kolege policjanta na ulicy .
- Cześć , co robisz ?
- Niose piwo dla komendanta .
- A po co ci te drzwi ?
- Kazał przynieść coś do otwierania .

sylwiaa');

KOBIETA POWII\\NNA BYĆ:Cysta,Cudza i Cycata...

Betina');

 

Dobry humor na dzień dobry.

Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.

Dlatego osoby które znają dużo dowcipów, potrafią błyskawicznie dobrać odpowiedni do sytuacji dowcip, a do tego umieją go opowiedzieć we właściwy sposób, są duszą każdego towarzystwa.

Wszyscy lubimy dowcipy nawet jeżeli wprost się do tego nie przyznajemy. Biorąc pod uwagę jak wielka jest różnorodność dowcipów, każdy znajdzie coś dla siebie. Coś, co go rozbawi, rozweseli, wywoła uśmiech na twarzy, przynajmniej na chwilę pozwoli oderwać się od codziennych trosk i obowiązków.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
UBIERANKI | seriale online | hulajnogi | Noclegi Świnoujście | Fruit of the loom Fruit of the loom fotl | biuro rachunkowe w warszawie biuro rachunkowe w warszawie wirtualne biuro warszawa | płyny do soczewek płyny do soczewek szkła kontaktowe | śmieszne filmy online | zabawki zdalnie sterowane | Busy Kraków | oryginalna biżuteria srebrna | życzenia urodzinowe życzenia urodzinowe | życzenia życzenia | życzenia życzenia | życzenia życzenia