|
Humor - strona 153 wstecz<< >>dalejJasia ukąsił komar. Jasiu już go miał zabić ale go wypuścił. Obserwujący to kolega pyta Jasia: - Dlaczego go wypuściłeś? Jasiu na to: - No wiesz, teraz w nim płynie moja krew...
Jaka jest najwyższa forma życia zwierzęcego? - Żyrafa.
Facet około -tki idzie wieczorem ulicą nagle patrzy a tu żaba leży. Podniósł ją a ona przemówiła ludzkim głosem: - Jak mnie pocałujesz to zamienię się w piękną kobietę. Facet zdębiał w pierwszym momencie a po chwili mówi wkładając żabę do kieszeni: - W moim wieku wolę mieć gadającą żabę.
Turyści poszli sobie w góry. Po pewnym czasie znaleźli studnię. Chcąc sprawdzić, czy jest w niej woda, wrzucili do niej mały kamyczek. Nasłuchują, a tam nic. - No nic... - pomyśleli - wrzucimy większy kamień. Przynieśli jakiegoś wielkiego kamola, wrzucili, a tam dalej nic. Zobaczyli szynę kolejową. - Jak to wrzucimy, to na pewno będzie słychać. Wspólnym wysiłkiem przytachali tę szynę i wrzucili ją do studni. Nagle widzą barana, który biegnie przez pole dupą do przodu i wpada do studni. Zdziwieni patrzą w głąb studni, gdy podchodzi do nich baca: - Panocki, a nie widzieli wy mojego barana? - No, przed chwilą widzieliśmy go jak biegł przez pole i wskoczył do studni. Baca zdziwiony kręci głową i mówi: - Jakże mógł mi uciec, jak był do szyny przywiązany...
Jedną z niewyjaśnionych tajemnic tego świata jest to w jaki sposób czekoladek może zmienić się w kilogramów nadwagi u kobiety.
Harcerz - dziecko ubrane jak kretyn pod przywództwem kretyna ubranego jak dziecko.
Ze szkolnego dzienniczka: - Kowalski w trakcie lekcji uprawiał ziemię cyrklem w doniczce.
W aptece młody mężczyzna prosi głośno o pięć prezerwatyw. - Niech pan tak głośno nie mówi - strofuje go farmaceutka - przecież za panem stoją same kobiety. Mężczyzna odwraca się i mówi: - O cześć Ela! Dawno się nie widzieliśmy. Poproszę jeszcze jedną...
"Popatrzmy na jego przytomność umysłu"
Dariusz Szpakowski, TV Maxim');
Na granicy celnik podchodzi do kierowcy i pyta: - Czy ma pan coś do oclenia? - Nie, nic. - Żadnych dewiz? - Dewizę mam jedną: Boże, spraw, bym nigdy więcej nie stał na granicy trzy doby".
Ślimak ma jednocześnie płeć żeńską i męską, ale z tego nie korzysta.
Do pewnej -letniej kobiety przyjechała ekipa telewizyjna, aby spytać o tajemnicę długowieczności. Kobieta nie mogła powstrzymać się od śmiechu. Na pytanie czemu się tak śmieje, odpowiedziała: - Gdy sąsiedzi zobaczą tyle samochodów przed moim domem będą przekonani, że umarłam...
Szczyt niemożliwości: Połaskotać tak żarówkę, aby ci w elektrowni się śmiali.
Co to jest autosugestia ? - To jest sugerowanie sobie, że się ma auto.
Sprzedam Brata!! Rocznik: Lubi: Wkurzać ludzi i grać w piłke Dodatkowe informacje: Jest lekko przygłupawy! Marysia');
W Hyde Parku ktoś notorycznie wyżerał jabłka z drzew. Ogrodnik postanowił zaczaić się na złodzieja. Gdy w nocy coś zaczęło szeleścić w gałęziach, ogrodnik podkradł się do jabłonki i ujrzał na niej ciemną postać. Niewiele myśląc, złapał złodzieja za jaja i pyta: - Gadaj, ktoś ty?! - Odpowiedziała cisza. Ściska więc mocniej: - Gadaj, pókim dobry, kto ty ??!!!! - Dalej cisza... ścisnął z całej siły: - Gadaj draniu, ktoś ty ?????!!!!!!!!!! Zduszony głos wyjąkał: - ....Józek..... nie...mo...wa.... ze wsi.
Nauczycielka pyta Jasia jasiu masz globus A jasiu Mówi o co Pani chodzi mam mape...
tłumaczenie pani chodzilo ze globus wacek a jasiu mapa ze ... kacper');
Siedzi se baca, cyta se gazete, a stara z córką ksontajom sie po kuchni. Matka patsy na córke i mówi: - Maryś, dyć mi w ocach puchnies. - Ale, co mama takie zeczy! - Maryś, dyć widze, co mi w ocach puchnies! - Ale, co mama takie zeczy! Na to baca łodsłania sie zza gazety i mówi: - A bo ponastawiacie te dupy w nocy i nie wiadomo która cyja! fanta');
|